„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…” Za nami niezwykły Wieczór Dziadów
Tegoroczne Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Otwocku stało się czymś więcej niż wspólną lekturą. Na jeden wieczór przestrzeń przed Biblioteką zamieniła się w miejsce, w którym literatura naprawdę ożyła, a granica między światami zdawała się zacierać.
Pomógł nam w tym sam zmierzch. Zapadający mrok, blask świec, powiewające na wietrze jasne girlandy, zioła, gliniane naczynia i pieczołowicie zgromadzone rekwizyty stworzyły niezwykłą scenerię. Atmosferę duchów naprawdę dało się tego wieczoru poczuć.
W świat Mickiewicza wprowadziła nas Jolanta Wakulińska – polonistka i narratorka wydarzenia, prowadząc publiczność przez kolejne części dramatu.
Rozpoczęliśmy od II części „Dziadów” i obrzędu, któremu przewodził Zbigniew Palasiński jako Guślarz. W role duchów wcielili się: Wojtek Kwaśniewski – Józio, Zuzanna Gniadek – Aniołek II, Daniel Kwiatkowski – Widmo Złego Pana, Alicja Sutarzewicz – Kruk, Marlena Tul – Sowa oraz Ewa Bednarska – Zosia.
Chór stworzyły Katarzyna Świerlikowska, Grażyna Dutkiewicz, Paulina Gajowniczek, Bożena Włoch i Agnieszka Ładnowska. Ale tego wieczoru Chór był znacznie większy. Stała się nim również nasza publiczność, która aktywnie włączyła się w obrzęd, wspólnie powtarzając:
„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?”
W IV części spotkaliśmy ks. Michała Owczarza jako Księdza oraz Mateusza Łukaszewicza jako Gustawa.
Później przenieśliśmy się do więziennej celi. Jan Kwaśniewski jako Żegota, Kacper Świstowski jako Sobolewski i Wojciech Smul jako Tomasz pięknie oddali ducha młodości, przyjaźni i buntu III części „Dziadów”.
A finał należał do Konrada. Z balkonu nad Biblioteką zabrzmiała „Wielka Improwizacja” w wykonaniu Fabiana Kocięckiego, której towarzyszył Mikołaj Błaszczyk – niezwykle utalentowany wiolonczelista. Ten niezwykły finał, podobnie jak kolejne części czytania, publiczność nagrodziła gromkimi brawami.
Dopełnieniem wieczoru były „Smaki obrzędu”. Poczęstunek przygotowany przez Panie Bibliotekarki inspirowany był dawną tradycją i światem „Dziadów”. Kluski z makiem, wiejski chleb ze smalcem, makowe i drożdżowe wypieki, owoce i aromatyczne napoje pozwoliły nam jeszcze przez chwilę pozostać w atmosferze wspólnego obrzędu.
Ogromne podziękowania kierujemy także do tych, którzy zadbali o techniczną i wizualną stronę wydarzenia: firmy Smarteo za oświetlenie, Wojciecha Konowrockiego za nagłośnienie, Alberta Wallina za rejestrację obrazu oraz Urszuli Zakrzewskiej za fotografie. Dziękujemy również MOKTiS za udostępnienie strojów i rekwizytów.
Dziękujemy wszystkim Czytającym, osobom zaangażowanym w przygotowania i przede wszystkim Państwu – za tak liczną obecność, wspólne czytanie, ciszę, emocje i gromkie brawa.
Patrząc na to, co wydarzyło się tego wieczoru przed Biblioteką, możemy powiedzieć jedno: obawy o to „ co to będzie, co to będzie?” były nieuzasadnione. Było wspaniałe wspólne doświadczenie literatury słowem, obrazem, muzyką, światłem i smakiem.
Dziękujemy, że spotkaliście się z nami między światami.
Więcej zdjęć na naszym FB




